Lyrics: Myslovitz - Spacer W Bokserskich Rękawicach

myLyrics BETA
Mowisz mi ze jestes zly
Nie strasz mnie nie wierza ciChcesz gdzies sam daleko isc
W tobie tez i aniol spi

Zapisz mysli na patykach i
I potem wszystkie spal

To twoj czas
I nie uwierzysz jak
Wazny jest dla
Dla niego i mnie

To nie przypadek wiem wiem
Ze jestes tutaj wiec
Nie zmarnuj nic
Z tego co masz

Musisz tez wymagac gdy
nawet nie wymaga nikt
Handlarz zludzen czai sie
By znow oszukac cie

To twoj czas
I nie uwierzysz jak
Wazny jest dla
Dla niego i mnie niego i mnie
I tylko to co masz
I tylko co si sni
A teraz siadz
Bo wiesz juz jak ze swoim zyciem
Porozmawiac
Po cichu
Pomalu
Najpiekniej
Other artists:
A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z
© 2005-20 evil laboratoriesKalenteri - Huhtikuu 2019