Lyrics: Myslovitz - Siodmy koktajl

myLyrics BETA
Znowu nowy dzien, zobacz
Kazdy tutaj wciaz ciagle liczy
Gdzie nie spojrzysz, patrz
Dzieci stoja caly czas na ulicyZnowu nowy dzien
Znow znajomy mowi glos, znow to samo
Czemu wlasnie ja?
Czemu wlasnie przyszlo mi w takim kraju?

Gdybym jeszcze umial sie smiac
To bym chcial umrzec tu ze smiechu i to nie raz
Nawet chcialbym uciec stad
Tylko dokad, dokad tu uciekac?

Znowu nowy dzien
W telewizji mowi ktos, ze ustawa
Moje zycie to moje zycie
Wez to stad, moja sprawa

Uwierz, gdybym tylko mial bron
Bylbys pierwszy kogo bym odwiedzil z nia
A ty myslisz, ze nie moge nic
Zawsze moge do gardla skoczyc ci

Gdybym jeszcze umial sie smiac
To bym chcial umrzec tu ze smiechu i to nie raz
Nawet chcialbym uciec stad
Tylko dokad, dokad tu uciekac?

Uwierz, gdybym tylko mial bron
Bylbys pierwszy kogo bym odwiedzil z nia
A ty myslisz, ze nie moge nic
Zawsze moge


Other artists:
A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z
© 2005-20 evil laboratoriesFases da lua 2019