Zamilcz zamilcz Juz nie chce slyszec Ciebie nigdy wiecej Krwawi moje serce Znikaj znikaj Juz nie chce widziec Ciebie nigdy wiecej Znikaj jak najpredzej Dalam Ci wszystko co moglam dac A w zamian za to Ty odplacasz sie tak I chocbys upadl na kolana I chocbys blagal to juz nie dziala na mnie Zegnaj Twoja strata Zabieraj wszystkie swoje rzeczy nic tu po Tobie Twój czas juz minal Od dzis jestem Twoim wrogiem Ty moim wrogiem...
Koniec to koniec Zbyt wiele mysli bije sie w mojej glowie przeciw Tobie Zapomnij zapomnij O wszystkim tym co bylo miedzy nami Bo to juz za nami
Dalam Ci wiecej niz mogles miec A w zamian za to tak odplacasz sie
Spelnic chcialam kazde Twoje zyczenie Gdybys tylko chcial gdybys tylko chcial
Mogles wszystko miec na palca skinienie Cierpliwosc moja skonczyla sie